Gdzie szukać nadziei, gdy świat dokoła ogarnia strach, a z ekranów codziennie bombardują nas wiadomości o tragicznych wypadkach i rakietach uderzających w szpitale? Co zrobisz, jeśli to Ty usłyszysz dziś diagnozę, że zostały Ci tylko 3 miesiące życia? Dlaczego czujesz sprzeciw wobec śmierci i skąd masz w sobie tę wielką tęsknotę za szczęściem, które nie ucieka?
Zatrzymaj się na chwilę. Przeczytaj tę krótką opowieść i zobacz, jak blisko Ciebie jest rozwiązanie.
"Zostały Panu trzy miesiące życia..."
"Pijany kierowca zabił dwoje nastolatków"
"Rakieta uderzyła w szpital. Mojej mamy już nie ma."
Kiedy słyszysz o śmierci, nie czujesz sprzeciwu?
Czujesz.
Skąd on się w Tobie wziął?
Skąd ta tęsknota za życiem, które się nie kończy?
Za chwilą, która trwa dłużej.
Za szczęściem, które nie ucieka.
Ta tęsknota nie jest przypadkowa.
A szczęście jest możliwe.
Jest (tylko) jeden problem.
Jesteśmy różni, ale łączy nas jedno.
Wszyscy mamy coś na sumieniu. Każdy kogoś skrzywdził.
Każdy zgrzeszył – zbuntował się przeciw Bogu.
Jego list do Ciebie – Biblia – mówi wprost: „Nie ma ani jednego sprawiedliwego”. (Rzym. 3:10)
Oraz: „Zapłatą za grzech jest śmierć”. (Rzym. 6:23)
Śmierć, czyli cierpienie i oddzielenie od Boga (piekło).
Na zawsze.
Nie da się tego zmienić różańcem ani spowiedzią.
Ale! To nie koniec tej historii.
Bóg zrobił dla Ciebie coś wielkiego.
Nie powiedział: „Radź sobie sam”, ale przyszedł na Ziemię – osobiście.
Jezus – realny, historyczny – wziął na siebie konsekwencje Twoich grzechów.
Umarł zamiast Ciebie i zmartwychwstał.
Bo Cię kocha najbardziej na świecie (nawet jeśli Ty o Nim zapomniałeś).
Powiesz: „Nie zasługuję na niebo”.
Masz rację. Nikt nie zasługuje.
Dlatego zbawienie jest prezentem.
„Łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków”. (Ef. 2:8-9)
Na zbawienie nie da się zasłużyć dobrymi uczynkami czy sakramentami.
Można je przyjąć albo odrzucić.
Jak je przyjąć?
„UWIERZ w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony”. (Dz. 16:31)
I co teraz?
Zatrzymaj się.
Zwróć się do Jezusa własnymi słowami.
Poproś Go, by wszedł do Twojego serca i Cię zbawił – uratował od kary
za grzechy, tu i teraz.
On słyszy. I jest bliżej, niż myślisz.
„Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego
i będę z nim wieczerzał*, a on ze mną”. (Obj. 3:20)
*imprezował ;)
Niekończąca się impreza.
Niekończące się szczęście.
„I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku,
ani mozołu już nie będzie”. (Obj. 21:4)
Wieczność, za którą zawsze tęskniłeś.
Tęsknota, którą dał Ci Bóg. „Nawet wieczność włożył w ich serca”. (Kazn. 3:11)
Co dalej?
Nowy początek.
Nowa tożsamość.
Nie religia, ale relacja z Bogiem.
I pewność, że MASZ życie wieczne, którego nikt Ci już nie odbierze.
Jezus: „Jam jest zmartwychwstanie i życie; kto we mnie wierzy, choćby
i umarł, żyć będzie”. (Jan. 11:25)
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Ta ulotka to dopiero początek drogi i nowej tożsamości. Jeśli chcesz poznać chrześcijaństwo bez domieszek ludzkich tradycji, zapraszamy Cię do wspólnego studiowania Pisma Świętego.
- Pobierz ulotkę: Kliknij i pobierz darmowy plik PDF z ulotką
- Zacznij słuchać: Zobacz nauczania pastora Pawła Chojeckiego na kanale Idź Pod Prąd TV na YouTube.
- Masz pytania lub chcesz porozmawiać? Napisz do nas na kontakt@megakosciol.pl lub zadzwoń pod numer +48 536 813 435








